środa, 14 grudnia 2011

Nastrój

Zacznę od piosenki Heh może nie jest to super wykonawca w moim guście ale krążyłem po tłumaczonych piosenkach iiiii... tekst, tak znowu tekst :D Spodobał mi się, taki konkretny, taki "swój"...'


    A ogólnie to dawno mnie tu nie było znowu, ale cóż, pisze się jak się chce nie zmusza, i wymyśla bzdury, tylko to co się chce...
Ogólnie tym razem dostałem trochę prowokacji do pisania, od Oli - Dziękuję, bo może przerwa była by jeszcze dłuższa, może to było by spowodowane właśnie tym że chyba to co Olu :) mówiłem Tobie o pisaniu swoich myśli, czemu może, przestało się pisać lub długo się nie pisało, to też dotyczyło, możliwe i mnie, w końcu skądś pomysły muszą się brać, i widocznie po przeanalizowaniu tego co powiedziałem Tobie, że z braku czasu którego po prostu nie chcemy znaleźć, na pisanie (bo może myślimy że nie ma co napisać lub ze wszystko się wie, albo np. po co pisać przecież nic to nie da :) 0 hmm wiele było powodów, a znowu kiedy się pisze, myślę że wtedy kartka, chociażby w moim przypadku ta komputerowa, dużo pokazuje jak wyglądała moja myśl z przed np. paru dni , a zaczynając pisać mogę zobaczyć jak naprawdę znowu myślę, dlatego też zmieniamy się, a chyba zmieniamy się bo przecież żyjemy.
 
  Gdzieś natknąłem się na takie stwierdzenie (nie wiem czy dobrze za cytuje ) ale myślę że będzie dobrze, a więc - "Całe życie mówią Ci pnij się do góry, a gdy tam dochodzisz okazuje się, że wszystko było na dole obok Ciebie"  To słowo bodajże przebiegło mi w oczach na demotywatory.pl  czy coś takiego
Myślę że to dobre słowa nawiązują do wielu, ale to chyba naprawdę wielu rzeczy, i mówią chyba całą prawdę...
Ciekawe, lubię takie teksty, ogólnie lubię konkretne dużo mówiące słowa, zdarzenia, i wszystko co daje jakiś kierunek, lub wytłumaczenie.

W ogóle ostatnio nie wiem co ale zebrało mnie na jakieś dziwne chwile (nie wiem jak je nazwać, ale okresle to tym filmikiem przeszukiwałem youtube i cyk patrze to będzie GooD :D )
   Chyba brakuje mi czegoś takiego, takiej tęsknoty uwieńczoną takim wielkim szczęściem no w prost cudowne... :D


Ale no cóż może kiedyś, :D

Jak sobie, tak policzę chyba 10 dni zostało do Świąt Bożego narodzenia, żadko kiedy przywiązuje do nich jakąś większą wartość, czasem myślę że nie dają mi one jakiegoś pełnego szczęścia z takich tam różnych względów rodzinnych, ale z pewnością któreś święta w końcu zrobią się dla mnie czymś wielkim :D na pewno nie ma innego wyjścia :D

Ogólnie nawiązując do Danii też już nie długo kończy się moja przygoda tutaj w tym roku i dobrze , nareszcie będę mógł zobaczyć się z znajomymi, napić się winka czekającego na mnie z Kimś :D
Kto ostatnio wywołał u mnie duże zaskoczenie pozytywne, pokazał na mojej twarzy taki wielki uśmiech radości :D
Może tym akcentem na razie zakończę pisanie bo zaczyna mi się robić pustka w głowie i jeszcze jakieś głupoty bym po wypisywał, a po co psuć nastrój :D
Pozdrawiam....
Bym zapomniał tutaj wstawię tłumaczenie piosenki :D
Piękna dusza

Nie chcę kolejnej ładnej twarzyNie chcę nikogo do przytulaniaNie chcę, żeby moja miłość się zmarnowałaChcę Ciebie i Twojej pięknej duszyJesteś tą, za którą chcę podążaćJesteś tą, którą chcę przytulaćNie pozwolę, by kolejna minuta przepadłaChcę Ciebie i Twojej pięknej duszy
Wiem, że jesteś wyjątkowaTobie będę zawsze wiernyChcę być tym, czego zawsze potrzebowałaśWięc mam nadzieję, że zobaczysz serce we mnie
Nie chcę kolejnej ładnej twarzyNie chcę nikogo do przytulaniaNie chcę, żeby moja miłość się zmarnowałaChcę Ciebie i Twojej pięknej duszyJesteś tą, za którą chcę podążaćJesteś tą, którą chcę przytulaćNie pozwolę, by kolejna minuta przepadłaChcę Ciebie i Twojej pięknej duszy
Twojej pięknej duszy ...Możesz potrzebować czasu, żeby to przemyślećAle ja po prostu wolę iść do przoduPrzyniosę Ci ulgęJeśli dasz mi szansęNigdy nie doprowadzę się do przoduSpróbujmy ...
Nie chcę kolejnej ładnej twarzyNie chcę nikogo do przytulaniaNie chcę, żeby moja miłość się zmarnowałaChcę Ciebie i Twojej pięknej duszyJesteś tą, za którą chcę podążaćJesteś tą, którą chcę przytulaćNie pozwolę, by kolejna minuta przepadłaChcę Ciebie i Twojej pięknej duszy
Czy jestem szalony chcąc CiebieKochanie, czy myślisz, że możesz też chcieć mnieNie chcę marnować Twojego czasuCzy widzisz to tak, jak jaChcę tylko wiedzieć, czy czujesz jak jaNie ma już nic do ukrycia
Nie chcę kolejnej ładnej twarzyNie chcę nikogo do przytulaniaNie chcę, żeby moja miłość się zmarnowałaChcę Ciebie i Twojej pięknej duszyJesteś tą, za którą chcę podążaćJesteś tą, którą chcę przytulaćNie pozwolę, by kolejna minuta przepadłaChcę Ciebie i Twojej pięknej duszy




niedziela, 4 grudnia 2011

Dwa punkty, Jeden ruch

Ogólnie dawno mnie tu nie było....
A więc dużo się stało, dużo się myślało, i w każdy dzień pracy stojąc przy maszynie, to chyba norma zaczyna uruchamiać się myśli, jedną z takich było co najbardziej utknęło w głowie, to zastanawianie nad tym gdyby była okazja powrotu w czasie i poprawić swoje błędy lub jakieś sytuacje w życiu, żeby było lepiej.

Nie zrobił bym tego.!
   Dziwnie ale prawdziwie, dlatego że myślę o tym tak, gdyby nie to co się wszystko wydarzyło mój charakter nie poprawiał by, się na bardziej poprawny.. więc nie zmienił bym żadnej przykrej sytuacji wszystko przeżył bym ponownie tak jak było. (rozpisywać się nie będę musiał bym wtedy dużo rzeczy wycofywać do tyłu)
Ale wstawię Link do poprzedniego mojego bloga który został zdezelowany z mojej złości i wiele brakuje i wiele opisuje ale tylko parę dni duża część została usunięta, bywa, złość, sam żałuję...  O to Mój stary BLOG
zapraszam do lektury.

Następna myśl....


Wyjazdy młodzieży za granicę.


 Pytam się po co? Po co nasz kraj tak zmusza nas młodych i nie tylko młodsze pokolenie do wyjazdu w celu zarobku, szukania polepszenia życia materialnego, i ogólnie kiedy pieniąc to i życia nie tylko tego materialnego,
Wydaje mi się to śmieszne, mając zachodnich sąsiadów nie maja aż tak kolorowo ale jednak nie potrzebują aż tylu wyjazdów za pracą żeby młody nie był wstanie wynająć mieszkania i mieszkać na własne rachunki, być samodzielnym, uważam ze nasz kraj Polska, stwarza nam bardziej okrutne warunki zmuszając nas do bycia z rodzicami przez prawie pół życia. To chore.... Ciężko coś mieć na własną rękę przy naszych warunkach pracy. Płacy i cen.
   Co można zmienić, nie wiem wypowiadać się nie mogę nie znam się tak na polityce i wyliczaniu zysku i strat.
Ale myślę ze politycy powinni nad tym się zastanowić. I nasze społeczeństwo... bo nie tylko polityka jest chora...