niedziela, 30 października 2011

Mini urodzinki

Witam wszystkich 


Nom dzisiaj obchodziłem mini urodzinki z tegoż to powodu gdyż, jak już wiecie 3 listopada wyjeżdżam do Danii, no tak zebrała się bliska rodzinka, i fakt taki że pisząc teraz jestem trochę pod wpływem alkoholu, nie było go dużo więc i racjonalnie myślę, tak mi się wydaje...
No cóż co tu dzisiaj opowiadać, może jeszcze nawiążę do pewnej Kobiety którą poznałem przez internet tak nawiążę ponieważ jest ze mną długi czas i rozmawia też bardzo dużo pozdrawiam Ciebie. Nie będę rozpisywał tego tematu ponieważ było by to zachwianie chyba równowagi mojego myślenia a jednak duża odległość nas dzieli i wiele różnic powstaje z tegoż też względu.... Ok
Przejdźmy do rzeczy he.. dzisiaj jak już wspomniałem, mała imprezka porozmawialiśmy po wymienialiśmy opinie na różne tematy hmm... Lubię słuchać jak ktoś narzeka na technologie mam ojca chrzestnego, który prowadzi ciężarówkę, ogólnie rozwozi ładunki z kopalni naczepą chyba około 25 czy 30 ton nie wiem nie znam się na tym tak dobrze, ale mówiąc ogólnie zakupił nową maszynę, oczywiście używaną marka hmm,... nie pamiętam bo przeleciałem okiem, ale dosyć zbaczania z kursu, więc wróćmy do rzeczy.

A mianowicie technologia nowoczesność, dziś na słuchałem się jak, mój ojciec chrzestny narzekał na tą dość już większą elektronizacje maszyny. Prawda jest taka że czasem jest to rozśmieszające, bo jeśli kierowca jeździ i wie o co chodzi, po co np zabezpieczenie, w stylu masz bieg nie załączysz ciężarówki, bo ma zabezpieczenie, tak szczerze i dla mnie to jest głupota, bo po co to?

Wiadomym jest że wujek już jeździ latami a nawet prawie 20 lat ciężarówką i dla takiego kierowcy to czarna magia, ale i dla mnie to jest coś zbędnego bo tylko wydłuża rachunek w czasie naprawy takiego sprzętu, uważam że jeśli jeżdżę to wiem, jak mam zadbać o bezpieczeństwo. Chyba od tego zostaje się kierowcą zeby zwracać na nie które rzeczy uwagę, a gdy się stoi w kolejce i każdemu kierowcy zależy na jak najszybszym załadowaniu i odjechaniu z towarem jest to nie zbędne żeby nie mieć żadnego problemu. Co czasem elektronika nam to dodaje i zwiększa czas pobytu. Jest wiele moim zdaniem absurdów w każdym pojeździe mechanicznym, gdzie dodają jakieś dodatki, mógł bym wymieniać i wymieniać i chyba większość ze mną się zgodzi.
Np. parkowanie- samochód sam nam zaparkuje (no tak fajna zabawka, ale po co zepsuje się masa kasy na naprawę i w dodatku połowa ludzi bez tego nie da rady ani po trochu wykonać takiego manewru bo zawsze maszyna za nich to zrobiła ) pytam się na co takie zabawki? No tak fabryki i wszystko co z nimi powiązane muszą na tym zarabiać (więc wymyślmy jakiś bajer co pociągnie nowych ludzi, a doda nam to więcej serwisowanych aut i kasy)
Ale dobrze przestańmy narzekać na juz tą mechanizację i tym podobne. (nie ma sensu, technologia musi się posuwać, tylko szkoda ze jest ona robiona w celach niby dla nas a jednak, kombinowana tak aby działała krótko i była szybko serwisowana, bo muszą i oni zarobić ) Nic nigdy nie bedzie dosłownie dla człowieka ale zawsze dla kasy!!

Ok wróćmy do życia.
  Jak już pisałem i powtarzam się chyba trzeci raz wypiłem dziś troszeczkę, Pisałem dzisiaj znowu z miłą Aleksandrą :D Pozdrawiam Ciebie (myślę że jakiś komentarz dopiszesz )
Gdy z nią pisałem, nie ukrywam mam ochotę, dać jej buzi i to wielkie "big" buzi, uściskać i przytulić gdy trochę alkoholu doszło otwarło się we mnie jeszcze bardziej większa chęć i taka hmm... otwartość do tego czynu... no ale..  no dobrze.

Walnąłem też głupotę bo napisałem Oli że w takich momentach może ze mnie  dużo wyciągnąć informacji co myślę, co planuję.

 Jak to napisałem, pomyślałem sobie kurczę co ja piszę, daję wskazówki, po co , no ale , napisałem to i niech tak będzie.
 Myślałem ze będzie wiele pytań do.....

 A jednak ku mojemu zdziwieniu, nie doleciało do mnie ani jedno pytanie, co to może znaczyć ?? (czy ktoś zna odpowiedź?)  w moim przekonaniu albo hmm.. nie jestem jakimś kręgiem zainteresowania tej kobiety, albo wiele innych czynników których nie będę wymieniać żeby nie dawać alternatywnych odpowiedzi dla was, jeśli w ogóle są jacyś czytelnicy (liczę na wasze jakiekolwiek opinię )

Co mnie dzisiaj uradowało powiedziała że mogła by całować nawet *1000 razy :D oj mmm ( a dała by radę :D ) ok zakończę to powiadanie z dzisiejszego dnia.

Przejdę do dzisiejszej sesji pokerowej


Napiszę krótko ponieważ rozegrałem 543 ręce wyszedłem na zysk w wysokości 269 BB  jest to fajny wynik szczególnie jak dla mnie przy takiej ilości rąk

Opisywać żadnych rąk nie chce mi się dzisiaj, ale też chyba co do pokera texas holdem zrobię oddzielny blog powiązany z tym, żeby nie zaśmiecać całości notatek.

Dzisiaj trochę myślałem nad książką wena powstaje pomysł układa się ale tekstu wciąż brak, na pewno kiedyś wpadnie wszystko na raz i zabiorę się za pisanie. Będę pisał najpierw na komputerze, żeby wszystko po układać rozpisać i wstawiać w blogu w pewnych odstępach, bo po co wszystko na raz jak lepiej po kolei a będzie to jak świeża bułeczka, i chyba smakować bezie lepiej.

No nic Pozdrawiam wszystkich, których choć trochę coś zainteresuje, nie wstawiam żadnych fotek, bo myślę treść najważniejsza a fotka w swoim czasie jeśli będzie co pokazać....

 Nara 

Sport, którego boi się rząd




Sport, którego boi się rząd

Polska jest jednym z niewielu krajów, obok Iranu i Korei Północnej, w którym obowiązuje zakaz gry w pokera w Internecie.
...Prezesa Polskiej Federacji Pokera Sportowego uważa, że wprowadzenie ustawy zablokowało rozwój najnowszej dyscypliny sportu na świecie, jaką jest poker. - Poker jest członkiem międzynarodowej Federacji Sportów Umysłowych, która jest członkiem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego – przypomniał gość „Za, a nawet przeciw”...
Jest to część artykułu na który natrafiłem dzisiaj, jeśli jest ktoś zainteresowany odsyłam pod ten link POLSKIE RADIO jest również tam do odsłuchania audycja w której toczyła się rozmowa na ten właśnie temat o którym wspomniałem. 
Moja opinia
Niestety w naszym kraju czasem ,lub nawet więcej części prawa prowadzą do wielkich absurdów, mamy prawo które dopuszcza wiele dziur, które prowadzą do moim zdaniem sprowadzenia człowieka do tego żeby wiedział, że to własnie politycy wiedzą co dla nas dobre że jesteśmy tak zwanym bydłem które ma dać pieniążki a oni nas po prowadzą.
Ogólnie można by było się rozpisywać, ale czy jest sens sami wybieramy ludzi takich jakich w rządzie mamy, czy to coś znaczy ? 
No nic nie rozpisuję się, jest późno i wypadało by iść spać, pozdrawiam i życzę smacznej nocy.
     Dobranoc 

sobota, 29 października 2011

Podejście :D

   Witam 
  Na początek wypada się przedstawić, pozwólcie ze zostanę jako anonim i będę używał pseudonimu "Back" 
  
 Może trochę napiszę z dzieciństwa urodziłem się 6 Listopada 1986r. jak łatwo można policzyć mam jak na razie 24 lata.  Kiedy chciałem wyjść na świat ha , wywozili mnie aż 47 km taksówką na porodówkę, tak już wtedy musiałem czekać, he he. no ale po opowiadajmy dalej może dużo nie pamiętam aż do 3 roku życia wtedy nastąpił mały przełom chyba w mojej głowie, hmm jak by to ująć może jeszcze to opowiem żeby nie wydłużać treści.

 Będąc nastolatkiem chyba doświadczyłem w życiu czegoś co teraz jest bardzo popularne, czyli alkoholu w rodzinie w sumie co tu opowiadać każdy wie co niesie ten nałóg i do czego prowadzi, wiem zę wtedy dosyć dużo w mojej chyba podświadomości poukładało się słów, zamknąłem się w sobie ale myślę że to zamknięcie nauczyło mnie składać każdy wyraz i zdarzenie wiążąc w jedną całość i wnioskować z wszystkiego to ze widocznie to działo się po coś żeby było jeszcze lepiej, od tego zdarzenia zrobiłem się takim zamaskowanym optymistą, do dziś lubię dawać komuś pocieszenie, optymizm choć sam w środku czuję inaczej czasem, ale czy to nie miłe widząc kogoś uśmiech na twarzy, i wiedząc że ktoś coś poprawił u siebie i ma uśmiech, wspaniała rzecz.

Dobrze przenieśmy się teraz w teraźniejszość i parę lat wstecz. w wieku 18 lat zapoznałem się z pokerem tak większość uzna to za Hazard i w rzeczywistości moje zdanie jest odmienne co do tego ostrego słowa co do pokera będę jeszcze na pewno nawiązywał, przyznam się że na początku byłem skłonny wydawać pieniądze żeby sobie pograć rekreacyjnie, w pewnym momencie pomyślałem sobie ze jest wiele darmowych Turniejów w których można wygrać parę groszy    postanowiłem spróbować uczyć się umiejętności obliczeń i wiele wiele innych strategi i podejścia do gry. Tak pogłębiałem swoją wiedzę, i z czasem stało się to moim hobby.
Darmowe turnieje dały mi jako taki Bankroll ( pieniądze, portfel pokerowy) i przyznam trzymając się tego co się nauczyło pozwoliło mi zrobić coś od zera i jest to dla mnie satysfakcją nawet wygrywając dosłownie parę groszy ale wiedząc że to są osiągnięcia bo głównie to się liczy. zostawię może jeszcze ten wątek znowu na kiedy indziej i przejdę dalej.

Teraz już może trochę bliżej miałem Kobietę którą kochałem trzy lata i parę miesięcy, byliśmy zaręczeni niestety coś się stało że powiedziała "nie kocham" no cóż i takie rzeczy się zdarzają, i z pewnością będą jeszcze gorsze teraz już trochę czasu od Tego minęło, więc i robię się znowu "normalny" czyli nie zawieszony na jednej kobiecie którą kochałem. Po pewnym czasie spotkałem w sumie nawiązałem dialog z kobietą, wydawało mi się ze to jest to, dialog trzymał się "kupy dupy" pasowało fajnie było ale co z tego jeśli trudno nam się zobaczyć, mówię znowu zaczynam się zawieszać na jednym "koniec z tym" później poznałem jeszcze parę innych kobiet, i uznałem że będzie to tylko znajomość, rozpoznawanie siebie i szukanie tego odpowiedniego miejsca, i nastąpił czas w którym zupełnie przypadkiem lub może i nie... poznałem pewną Dziewczynę 10 lat młodszą, kurcze nie wiem co o tym dokładnie myśleć, fakt jest taki że to młoda dziewczyna, a prawda jest taka że wydaję się lepiej wychowana od każdej koleżanki którą znam, oczywiście z poszanowaniem innych lecz po prostu chciałem wyrazić że wydaje się odpowiednią dziewczyną, ale co z tym jak się wie że było sie też nastolatkiem i wie się co wtedy po głowie chodziło, jest parę rzeczy które blokuje to spróbowanie bycia razem dlatego pozostaje również znajomość i rozmowa rozpoznawanie, chyba trzeba poczekać, jednak na tak zwane "serce" nie ma rady i walczyć z nim też nie idzie i trudno z tym wszystkim pogodzić realia, to chyba jest piękne, ale... no cóż coś się wymyśli poczeka zobaczy. Albo nie czekać i spróbować i zobaczyć dwa wyjścia, trzeciego nie daje :D . Może na razie zostawię tylko tyle w tej kwestii żeby za dużo się nie rozpisywać na pierwszy raz. Z pewnością będę nie raz wracał do różnych tematów.
  3 listopada tego roku wyjeżdżam do Danii w celu zarobkowym (kurczę czy trzeba wyjeżdżać ) niestety pieniądze są potrzebne bo bez nich jak żyć no nic wrócę 23 grudnia może ten czas będzie też dobrym na przemyślenia. Co najbardziej mi się podoba że od marca zaczynam pracę w PL i to z umową o pracę to nowość w Polsce i cieszę się bo nie bezie trzeba wyjeżdżać za granicę najwyraźniej bo praca będzie. Coś wspaniałego.
Dziś moje przemyślenia na całość mojego obrazu są chyba w jednym zdaniu określone "obserwować, planować, starać się, i żyć przyszłością, teraźniejszością, nigdy nie przeszłością"

Może na dzisiaj zakończę wpis lub może jeszcze coś dopiszę zobaczy się, wiem że moje wpisy nie będą regularne i czasem na dzień wpiszę trzy razy coś a czasem parę dni będzie odstępu.
   Pozdrawiam wszystkich czytelników (  w przyszłości będę starał się również pochwalić osiągnięciami z życia, trochę z pokera , i chyba może będę próbował coś wyrysowywać lub przypisywać jakieś teksty z których chciał bym książkę napisać ale nie wiem jeszcze jaką ) 


Na koniec wstawię Piosenkę która wpadła mi w ucho (chyba coś w niej jest)