sobota, 12 listopada 2011

Repostostan :D

I znowu trochę minęło od ostatniego postu ale co tu pisać ogólnie to, że tak powiem, praca, praca, praca, jedyne zmartwienie to, zachorowałem w tym czasie oczywiście zaczęło się od urodzin moich które odprawiliśmy wstałem rano do pracy, ból głowy no cóż przecież wypiłem to możliwe, zmęczenie, no kurczę przecież wypiłem normalne, jak się to mówi "cierp ciało jak się chciało" no nic przepracowałem ten dzień oj  ciężko było, ale co tam, zaszedłem do domu od razu łóżko, no przyznam ze nie najpierw obiadek później komputerek, poklikać trochę ze znajomymi później kompanie się i wtedy wyrko, i wtedy wszystko się zaczęło czułem sie rozpalony ze gorączka mnie dopada, że to wcale nie jest taki zwykły kac i już się zdenerwowałem z tego powodu ale co zrobić tabletka i wyrko, następny dzień lepiej oj jaka ulga idę do pracy pracuję przychodzę do domu, i co ? znowu to samo replay, oj i tak do dzisiaj Ciągnie się, ale jest chyba coraz lepiej.
No dodam jeszcze jedną rzecz rozmawiałem z Agatą heh ucieszyłem się gdy powiedziała że chyba znalazła odpowiedniego faceta, i zaskoczyła mnie pytaniem czy ja nie jestem temu przeciwny czy zły lub obrażony, no kurczę heh jak to czemu taki mam być, kobieta jest szczęśliwa a ja mam być zły? no nie no tak nie może przecież być :D i tak też nie było.
A co bardziej zaskakujące chyba dla mnie a może to normalne może i nie, ale Ola, chodzi o tą starszą pisze ze mną i to całkiem w dość sympatyczny sposób, co mnie zaskakuje i bardzo Cieszy,
zaś młodsza Ola, ok rozmawiamy i wszystko dobrze, myślę że i ona tak uważa :D
A co tu jeszcze powiedzieć.
 Heh już tydzień pracy za mną jeszcze 6 tygodni :D i zjazd,
Wow w ogóle kiedy tutaj idę wziąć prysznic to nie wiem co się może jeszcze skurczyć w zimnym pomieszczeniu kiedy zakręci się cieplutką wodę :D ale zostawmy szczegóły. Trochę krótko piszę bo naprawdę to nie jestem dość skory do pisania w tym momencie, a uznałem ze wypada coś napisać, poczułem swoją taką małą chęć, wyskrobania trochę literek i jest wyskrobałem.
Więc spadam dziś dalej się kurować, trochę piwka się napić i spać :D
Pozdrawiam wszystkich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz